Mistrz powrócił, ma się zdrów

201529Cze

7 czerwca godzina 19:49 cały Poznań drży. Na stadionie niesie się śpiew kto został Mistrzem Polski a po minucie słychać głośne Mistrz, Mistrz Kolejorz!!! Tak w skrócie można opisać to, co przeżyli kibole podczas ostatniej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Lechowi w tym meczu wystarczył jeden zdobyty punkt do upragnionego Mistrzostwa, choć jeszcze w ostatniej akcji losy mogły potoczyć się inaczej.

Bilety na to spotkanie rozeszły się w błyskawicznym czasie. Kiedy okazało się, że kibice Wisły Kraków nie przybędą na mecz, pojawiła się możliwość pobicia rekordu frekwencji. I jak się okazało ten rekord został pobity. Łącznie mecz oglądało 41.556 osób. Ultrasi Lecha pokusili się o skomplikowaną oprawę przed rozpoczęciem meczu. Pod względem logistycznym wymagało to skoordynowania ok. 14 tysięcy osób a efekt był piorunujący co przedstawia poniższa fotografia.

Oprawa meczu Lech-Wisła

Fot. 1 Oprawa podczas meczu Lech-Wisła 7.06.2015
Źródło: fotografia własna autora

Po meczu radości nie było końca. Pierwsza część fety odbyła się na stadionie, gdzie zostały wręczone medale oraz ważący 10 kg puchar za zdobycie Mistrzostwa. Wszyscy, którzy przybyli na stadion byli świadkami powrotu Mistrza do stolicy Wielkopolski. Drugim etapem świętowania był przemarsz kiboli na Plac Mickiewicza, gdzie miała odbyć się kulminacja fety. Całe centrum Poznania zostało zablokowane przez fanatyków. Plac Mickiewicza oraz Św. Marcin aż do skrzyżowania z ul. Kościuszki był pełen kiboli. Całe rodziny z dziećmi przyszły podziękować i pogratulować zdobycia siódmego tytułu Mistrza Polski. Do pełnej kulminacji czekać trzeba było do godziny 22:40 gdzie pojawili się bohaterowie z pucharem. 

Mistrzowska feta

Fot. 2 Feta na Placu Mickiewicza z okazji odbycia 7 Mistrza Polski przez Lecha
Źródło: Fotografia własna autora

Na placu pojawiło się ok. 45 tysięcy osób świętujących owe Mistrzostwo. Śpiewom nie było końca. Kibice odpalili niewyobrażalną ilość rac, przez co niebo nad Poznaniem na długie minuty stało się czerwone. W tą noc centrum Poznania nie miało prawa zasnąć przez głośne okrzyki, które niosły się do 3:00 nad ranem. Przy takiej liczbie ludzi, niestety ale nie obyło się bez strat. Zniszczony został wóz transmisyjny Telewizji Polskiej oraz zaatakowany Skłot na rogu ul. Paderewskiego. W zajściach zatrzymanych zostało 59 najbardziej agresywnych osób. Jednak, warto zwrócić uwagę, że jest to jedynie 0,13% wszystkich świętujących. Niestety, na wizerunku ucierpiało całe kibicowskie środowisko. Pomimo nieprzyjemnych incydentów, cały wieczór był spokojny pod względem interwencji Policji także można było nucić na cały głos nową przyśpiewkę Kiboli Kolejorza: 

Cała Polska zna, nasz kibicowski świat
Cała Polska wie, jak Kolejorz bawi się

Już od wielu lat, z Kolejorzem każdy z nas
Ta zabawa trwa, zaśpiewajmy jeszcze raz

 

 

Komentarze

Informacje o autorze

mgr Szymon Świekatowski
mgr Szymon Świekatowski

Absolwent Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu. Podczas studiów pełnił szereg funkcji. Był Wiceprzewodniczącym Samorządu Studenckiego oraz założycielem i prezesem Uczelnianego Klubu Kibica. Organizował konferencję "Logistyka w sporcie". Honorowy i aktywny członek Studenckiego Koła Naukowego "CorLog" - współorganizator konferencji "Logistyka miejska" oraz "Międzyuczelnianego Forum Młodych Logistyków" . Autor wielu referatów oraz publikacji podczas studenckich konferencji. Zagorzały kibol Lecha Poznań