Blog Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu Naukowy punkt widzenia Wypadki w magazynach cz. 2 - Jak przygotować się na najgorsze?

Wypadki w magazynach cz. 2 - Jak przygotować się na najgorsze?

Wypadki w magazynach cz. 2  - Jak przygotować się na najgorsze?

201614Cze

Wypadki związane ze środowiskiem pracy mogą stanowić poważne koszty dla przedsiębiorstwa. Dla przykładu: zatrzymanie linii produkcyjnej to duży wydatek już w skali minuty, a co dopiero w skali godziny czy nawet dnia. Wstrzymanie całego procesu (od dostarczenia materiałów na halę produkcyjną, poprzez wytworzenie produktu, do dostarczenia go do klienta końcowego) stanowi poważny problem. Uruchomienie go ponownie bez znacznych strat w płynności jest często trudne i kosztowne, a czasem wręcz niemożliwe.

Wprawdzie w przypadku przedsiębiorstw handlowych i transportowych problem ten ma inną strukturę, ale jednak tą samą podstawę - kontrahent nie otrzymuje produktu na czas. Bez względu na to czy jest to klient hurtowy czy detaliczny, sprawa jest poważna. Same koszty związane ze stratami płynności to jednak tylko jedna strona medalu. Osobny aspekt stanowią znaczne wydatki związane z czynnikiem ludzkim. Choroby zawodowe i parazawodowe czy uszkodzenia ciała stanowią kłopot nie tylko dla samych poszkodowanych, ale również ich bliskich i zakładu pracy. Najgorszą z możliwych ewentualności jest nawet śmierć pracownika.

Jak w takim razie postępować, gdy na terenie zakładu pracy dojdzie do wypadku?

Co zrobić kiedy zawiodą środki ochronne, system szkoleń, organizacja pracy? Kiedy chwilowo zostanie zaburzona percepcja pracownika? W takich sytuacjach wiedza nt. tego jak postępować okazuje się być nieoceniona.

Istotna uwaga – zanim jeszcze dojdzie do wypadku i podejmiemy konkretne działania powypadkowe, musimy mieć przygotowane odpowiednie zaplecze. To jak wiadomo należy przygotować jeszcze na etapie wdrażania prewencji.

Wypadki w magazynach cz. 2

Jakie elementy stanowią zatem zaplecze ratownika i zakładu pracy?

1) Prawidłowo przygotowane i regularnie kontrolowane punkty pierwszej pomocy, w tym ludzie, którzy w razie potrzeby będą owe punkty potrafili obsłużyć. Punkty pierwszej pomocy powinny zawierać: sprzęt medyczny, środki ochronne dla ratowników, wyposażenie pozwalające na wygrodzenie strefy 0 oraz wyposażenie specjalistyczne – dostosowane do specyfiki zagrożeń występujących w danym zakładzie pracy.

2) Procedura zabezpieczenia miejsca zdarzenia - pod względem bezpieczeństwa ratowników (aby nie doprowadzić do eskalacji skutków zdarzenia) i prawnym (policja, PIP, dochodzenie powypadkowe).

3) Procedura powiadamiania przełożonych i odpowiednich służb ratowniczych - numery telefonów, dostęp do aparatów telefonicznych, osoby które prawidłowo poinformują zawodowych ratowników o zdarzeniu oraz zawiadomią służby ochrony „na bramie”.

Dobrze gdy takimi działaniami kieruje osoba leadera, która wie co należy zrobić i zna rozkład zakładu pracy; Taka osoba musi wiedzieć gdzie znajdują się punkty pierwszej pomocy, gaśnice, telefony, droga pożarowa, w jaki sposób działają kurtyny przeciwpożarowe itp. Leaderem w trakcie takich działań powinien zostać ktoś z drużyny Rescue bądź Fire Teamu[1].

Kolejnymi kwestiami są:

1) Specyfika warunków pracy w magazynach, czyli m.in. ruch kołowy, wysokie regały, wąskie „gardła”, które mogą powstawać, gdy do wypadku dojdzie na drodze komunikacyjnej; często niedoświetlone przejścia, różnice natężenia oświetlenia w świetle bram wjazdowych prowadzących na zewnątrz pomieszczeń;

2) Wypadki do których najczęściej dochodzi w przestrzeniach magazynowych: przygniecenia, pochwycenia, zmiażdżenia, upadki z wysokości;

Każde miejsce i zagrożenie wymaga często odrębnej oceny sytuacji i wybrania bądź ustalenia procedury postepowania.

Wypadki w magazynach cz. 2

Kolejność działań po wypadku jest następująca:

1) Ocena sytuacji (Obejść miejsce, obejrzeć teren, przygotować plan działania z uwzględnieniem możliwości: organizacyjnych, technicznych i ludzkich).

2) Zabezpieczenie miejsca zdarzenia (pod względem zarówno bezpieczeństwa ratowników i poszkodowanych oraz zabezpieczenia ewentualnych dowodów i przyczyn powstania wypadku).

3) Udzielenie pierwszej pomocy przedmedycznej (po uwzględnieniu miejsca zdarzenia, czynnika urazogennego, uszkodzeń ciała, ilości poszkodowanych etc.).

4) Powiadomienie służb ratowniczych (podanie adresu [bramy wjazdowej/klatki schodowej/kodu wejściowego; powiadomić ochronę na bramie/wysłać osobę, który pokieruje służby do miejsca zdarzenia], liczba i stan poszkodowanych, wiek, płeć, podać numer zwrotny, odłożyć słuchawkę po wyraźnym poleceniu dyspozytora).

5) Oczekiwanie na pomoc specjalistyczną i opieka nad poszkodowanymi (opieka fizyczna i psychiczna; tu rozmowa często pomaga w równej mierze co profesjonalna pomoc).

6) Powiadomienie pracodawcy (telefonicznie powiadomić pracodawcę, przedstawiciela pracodawcy lub managera o następujących kwestiach: o rodzaju i miejscu zdarzenia, poszkodowanych, stratach materialnych, środkach technicznych i zasobach ludzkich, potrzebnych do zabezpieczenia miejsca wypadku).

7) Przekazanie poszkodowanych służbom specjalistycznym (w tym informacji o stanie poszkodowanych, opaskach uciskowych, numerach ICE[2] oraz innych danych, które mogą okazać się pomocne podczas ratowania życia).

8) Oględziny miejsca zdarzenia (pod względem przygotowania dokumentacji powypadkowej - zdjęcia, filmy).

9) Podjęcie działań naprawczych (zalecenie powypadkowe, w razie potrzeby od razu wdrażane w życie).

A jak udzielić pierwszej pomocy w konkretnych sytuacjach? Więcej dowiecie się w kolejnym wpisie.

 

[1] Rescue team – wewnętrzna służba ratownicza, składająca się z wcześniej wybranych i permanentnie szkolonych pracowników. Fire team – j.w., ale ta grupa zajmuje się zagrożeniami pożarowymi. Najczęściej obie grupy są połączone i współpracują ze sobą.

[2] ICE - numer telefonu do najbliższych osób, które należy powiadomić w razie wypadku (takie osoby często wiedzą o schorzeniach i uczuleniach poszkodowanego – taka wiedza może uratować życie). Najczęściej jest to najbliższa rodzina, partnerzy życiowi albo przyjaciele. Taki numer warto wprowadzić do własnego telefonu: ICE1…, ICE2 etc.


Artykuł powstał we współpracy z firmą BHP Pankration, która specjalizuje się we wdrażaniu BHP w firmach.
Jakie elementy stanowią zatem zaplecze ratownika i zakładu pracy?
 

Komentarze

Rozalia
2017-07-12   09:15

Moim zdaniem przy zachowaniu procedur bezpieczeństwa mogą pomóc <a href="http://nedcon.pl/"> automatyczne magazyny</a>. Automatyka w przemyśle to świetne rozwiązanie, które warto rozważyć.

Informacje o autorze

Michał Sobczak
Michał Sobczak

Leader zespołu Pankration. Główny Specjalista ds. bhp, inspektor ppoż, ratownik medyczny i wodny. Wykładowca z ponad 15-letnim stażem (około 2000 szkoleń, wykładów, prezentacji i zebrań z zarządami firm), 8 lat pracy w zawodowych służbach medycznych (zespoły R, pogotowie lotnicze, kierownik zespołu i zmiany), 9 lat doświadczenia jako specjalista ds. bhp i ppoż.