Blog Wyższej Szkoły Logistyki w Poznaniu Logi(sty)cznym okiem Skoro Państwo Środka to dlaczego nie handlować bezpośrednio stamtąd?

Skoro Państwo Środka to dlaczego nie handlować bezpośrednio stamtąd?

Logistyka w Państwie Środka?

201516Lut

Do napisania tego postu zainspirował mnie Dennis K. Berman swoim artykułem „Who Needs Wal-Markt or Amazon Anymore”.

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, dlaczego większość światowej produkcji przeniosła się do Azji Południowo-Wschodniej. Zapewne tak. Odpowiedź jest znana i związana z niższymi kosztami pracy, co przekłada się na niższą cenę dla klienta. Ciekawe zatem, jak długo handel detaliczny będzie domeną europejskich i amerykańskich firm? Skoro producenci zlokalizowani są w tej części świata, to dlaczego nie zlokalizować tam głównego punktu rozdzielającego w sieciach dystrybucji?

Obecnie takie firmy jak np. Amazon specjalizują się w tworzeniu gigantycznych centrów dystrybucji, z których towary przesyłane są do klientów. Hmmm… do jakich klientów? Wiemy dobrze, że pod Poznaniem znajduje się centrum dystrybucji Amazon. Ale czy w Polsce mogę coś kupić z Amazona? Sprawdźcie sami.. Krótka podpowiedź – mnie wyświetliła się strona, której fragment prezentuje poniżej. 

Zakupy na Amazon

 

Jak widać Polska jest jeszcze zbyt małym rynkiem dla tak dużych graczy jak Amazon. To przykre, ale jesteśmy też zbyt biedni. U nas opłaca się stworzyć centrum dystrybucji, bo pracujemy za niskie stawki, ale nie opłaca się kierować do nas oferty. Zaraz, zaraz a o czym pisałem powyżej…
Skoro centrum dystrybucji nie musi być zlokalizowane na obszarze rynku, do którego świadczy usługi to dlaczego nie może być w np. Chinach? Może, oczywiście, że może.
Konieczne jest jednak rozwinięcie obszaru specjalistycznych usług logistycznych, które umożliwią szybki transport jednostkowej przesyłki bezpośrednio z Azji do klienta w Poznaniu. Oczywiście, wymaga to szeregu konsolidacji i dekonsolidacji ładunków, aby zminimalizować koszt. Uważam, że to tylko kwestia czasu kiedy będzie to możliwe (obecnie transport trwa jednak zbyt długo lub jest zbyt drogi) a wtedy model handlu ulegnie wielu zmianom. Im krótszy będzie czas dostawy i mniejszy jej koszt, tym głośniej będzie tykała bomba pod obecnie obowiązującym porządkiem.     

Myśląc o tym wszystkim zacząłem szukać na polskim portalu aukcyjnym (wiecie na jakim) możliwości dokonania zakupów bezpośrednio z Azji. Okazuje się, że takie możliwości są i dotyczą głównie (jak łatwo się domyśleć) elektroniki, ale także i tutaj UWAGA! odzieży. Dlaczego mnie to zdziwiło? Popatrzcie na jeden z moich poprzednich wpisów o robieniu zakupów, wyprzedażach oraz znaczeniu logistyki w branży odzieżowej.
Wracając jednak do tematu coś musi determinować powstawanie takich ofert?
Odpowiedź jest prosta… bluza z kapturem kupiona z wybrzeża morza południowochińskiego kosztuje mniej niż 20 zł, a z dostawą mniej niż 43 zł. To stawia wyprzedaże w galeriach handlowych w zupełnie innym świetle. Wiem, wiem zaraz ktoś powie, że to może zupełnie inna jakość i takie tam. Popatrzcie zatem, jakiej jakości są ubrania, które kupujemy w Polsce. Swetry za ponad 100 zł po kilku praniach wyglądają tak, że nadają się do dalszego noszenia tylko jeśli ktoś preferuje styl grunge.

Ciekawy jestem Waszych opinii na ten temat…

 

Komentarze

Informacje o autorze

mgr inż. Michał Adamczak
mgr inż. Michał Adamczak

Asystent w Katedrze Systemów Logistycznych Wyższej Szkoły Logistyki, administrator platformy e-learningowej WSL, od niedawna bloger logistyczny, absolwent Politechniki Poznańskiej. Zawodowo oprócz prowadzenia zajęć dla studentów zajmuje się modelowaniem i symulacją procesów logistycznych, autor ponad 40 publikacji naukowych i popularno-naukowych, realizator grantów badawczych oraz projektów edukacyjnych i szkoleniowych współfinanso- wanych przez Unię Europejską. Czas wolny spędza aktywnie ze swoją rodziną poznając świat i uprawiając sporty.