Po pracę w Europie

201417Lis

Bezrobocie wśród ludzi młodych to wielki problem Unii Europejskiej. Zdaniem Komisji Europejskiej jedną z recept na jego rozwiązanie jest zwiększanie mobilności (szczególnie ludzi młodych). Mają temu służyć rozmaite programy. Najbardziej rozpoznawalnym jest oczywiście ERASUMS (i jego kontynuator ERASMUS+). Więcej na temat pomysłów mających ograniczać bezrobocie ludzi młodych w Europie można znaleźć na stronach Polskiego Radia 

Warto jednak zadać sobie pytanie czy od samego mieszania kawa staje się słodsza…?

Czy zatem należy odczytywać mój wpis jako pesymistyczny i nakazujący do opuszczenia rąk i czekania na najgorsze? Ależ oczywiście, że NIE. Chciałem tylko pokazać, że jako rynek pracy możemy traktować obecnie całą Europę. To z jednej strony wybawienie a z drugiej utrapienie. Póki co daleko Polsce do osiągnięcia PKB per capita na poziomie 75% średniej unijnej (zgodnie z prognozami mamy osiągnąć ten poziom w roku 2020) co pośrednio pokazuje, że jakakolwiek praca za granicą będzie zapewne lepiej opłacalna niż ta zdobyta w kraju. Gdy jednak dystans między polskim PKB a PKB krajów tzw. „starej Unii Europejskiej” zacznie się zmniejszać na plecach odczujemy zapewne oddech pracowników z mniej zamożnych krajów. Sytuacja ta nasili się jeszcze bardziej w przypadku jakiegokolwiek rozszerzenia UE. Bądź co bądź, w Europie nie zostało już wiele majętnych krajów będących poza jurysdykcją brukselską.

Wniosek: należy doskonalić swoje umiejętności, rozbudowywać kompetencje zawodowe. To jedyna droga do rozwoju swojej kariery niezależnie od tego gdzie się chce ją realizować. Sam wyjazd na studia zagraniczne czy staż nie pomogą jeśli nie będą iść za tym nowe umiejętności (językowe, profesjonalne czy tez zdobyte kontakty zawodowe). Uważam, że wyjazd po to aby wyjechać to dobry pomysł w aspekcie turystycznym ale nie kariery zawodowej. Program ERASUMS (i jego kontynuator ERASMUS+) stał się tak powszechny, że sam w sobie nie daje wielkie przewagi. Jeśli idzie za nim coś więcej może stać się trampoliną do wielkiej kariery. CZEGO WSZYSTKIM ZAINTERESOWANYM SZCZERZE ŻYCZĘ!

A jeśli nie to może chociaż to: „33% byłych studentów Erasmusa ma partnera z innego kraju, podczas gdy dla tych, którzy studiowali w kraju, odsetek ten wynosi 13%. 27% studentów Erasmusa poznaje swojego długoletniego partnera właśnie podczas stypendium.” (www.polskieradio.pl/9/1595/Artykul/1241046,Program-Erasmus-poprawia-demografie-ale-nie-tylko)

 

Komentarze

Informacje o autorze

mgr inż. Michał Adamczak
mgr inż. Michał Adamczak

Asystent w Katedrze Systemów Logistycznych Wyższej Szkoły Logistyki, administrator platformy e-learningowej WSL, od niedawna bloger logistyczny, absolwent Politechniki Poznańskiej. Zawodowo oprócz prowadzenia zajęć dla studentów zajmuje się modelowaniem i symulacją procesów logistycznych, autor ponad 40 publikacji naukowych i popularno-naukowych, realizator grantów badawczych oraz projektów edukacyjnych i szkoleniowych współfinanso- wanych przez Unię Europejską. Czas wolny spędza aktywnie ze swoją rodziną poznając świat i uprawiając sporty.